Przedszkole Niepubliczne
PARKOWE WZGÓRZE
ul. 3-Brygady Szczerbca 5 / Gdańsk

Wiersze i Piosenki - Biedronki

 

 

                 ROK SZKOLNY 2017/2018

Piosenki na festyn mikołajkowy

SIEDEM RENIFERÓW

Saneczkami, saneczkami

latam w górę, w dół

i szybuję pod chmurami

dzieląc je na pół.

Ref.: Bo mam odważnych siedem reniferów,

one prowadzą zaprzęg mój.

Z nimi przyjemnie jest tak latać

i góra dół i góra dół i góra dół. x2

 

Dzwoneczkami, dzwoneczkami

brzęczę dzyń, dzyń, dzyń.

No i pędzę pod gwiazdami,

a mój zaprzęg lśni.

Ref.: Bo mam odważnych siedem reniferów…

 

TUPU TUP PO ŚNIEGU

 

Przyszła zima biała

Śniegiem posypała

Zamroziła wodę

Staw przykryła lodem

 

Ref.: Tupu tup po śniegu…

 

Kraczą głośno wrony kra, kra

Marzną nam ogony kra, kra

Mamy pusto w brzuszku

Dajcie nam okruszków!

 

Ref.: Tupu tup po śniegu…

 

Ciepłe rękawiczki

I wełniany szalik

Białej, mroźnej zimy

Nie boję się wcale

 

Ref.: Tupu tup po śniegu…

 

„HU HU HA”

 

Mikołaj, Mikołaj jedzie samochodem,

bo gdzieś zgubił saneczki w tę mroźną pogodę.

Hu, hu, ha, tralala, co to za Mikołaj?

Hu, hu, ha, tralala, co to za Mikołaj?

 

Mikołaj, Mikołaj lat ma już bez liku,

a prezenty dziś wiezie dzieciom w bagażniku.

Hu, hu, ha, tralala, co to za Mikołaj?

Hu, hu, ha, tralala, co to za Mikołaj?

 

 

 “DING DONG”

 

Ding dong ding dong spadł już śnieg

pierwsza gwiazdka z nami jest

jest ktoś taki ktoś kto chce

właśnie dziś odwiedzić mnie

miły starszy siwy Pan

z wielkim workiem przyjdzie sam

i dostaniesz to co chcesz

dzisiaj jest magiczny dzień

 

„PUK PUK PUK”

 

1.Puk, puk, puk do drzwi stuka ktoś.

Klik, klik, klik, radośnie dzwoni gość.

Otwieram drzwi, to jesteś ty.

Czekałem tyle dni, więc usiądź tu i ogrzej się.

A ja zaśpiewam Ci.

 

Mój kochany Mikołaju cały rok czekałem.

Byłem bardzo, bardzo grzeczny, bardzo się starałem.

 

ULICA ŚNIEŻYNKOWA

 

Opadły płatki na pieska w łatki,

czarno-biały był, teraz gdzieś się skrył,

a tu sypie śnieg.

I piesek znika, śnieg go połyka,

oj, gdzie jest - nie wiem, to miał być prezent,

ten pies pluszowy jest.

 

I co, i co, i co? Gdzie jest ten mały pies?

Ja go znaleźć muszę...

 

Spokojnie, spokojnie, spokojnie,

prezenty przecież mają duszę!

 

Ulica Śnieżynkowa prezenty w sobie chowa,

ooo, je je, ooo, je je!

Ulica Śnieżynkowa zrozumie Cię bez słowa,

ooo, je je, ooo, je je!

 

Kupiłam jeża - śmiesznego zwierza,

zieloniutki był, teraz gdzieś się skrył,

na choince gdzieś (czuła łała).

Jeżyka igły wśród igieł znikły,

oj, gdzie jest - nie wiem, to miał być prezent,

czy wiesz, gdzie jest ten jeż?

 

I co, i co, i co? Gdzie jest ten mały jeż?

Ja go znaleźć muszę...

 

Spokojnie, spokojnie, spokojnie,

prezenty przecież mają duszę!

 

Ref.: Ulica Śnieżynkowa prezenty w sobie chowa…

 

Widziałam misia, jak płakał dzisiaj:

"pójdę sobie gdzieś, dzieci nie chcą mnie, stoję w kącie sam...

Do sklepu wrócę, z półki się rzucę."

Nie lubi siebie nie chciany prezent,

gdy dzieciom uczuć brak.

 

I co, i co, i co? Gdzie jest ten mały miś?

Ja go znaleźć muszę...

 

Ostrożnie, ostrożnie, ostrożnie,

prezenty przecież mają duszę!

 

Ref.: Ulica Śnieżynkowa prezenty w sobie chowa,

ooo, je je, ooo, je je!

Ulica Śnieżynkowa prezenty w sobie chowa,

serduszkiem swym wybieraj je!

Serduszkiem swym wybieraj je!

 

KOCHANY PANIE MIKOŁAJU

 

Kochany Panie Mikołaju,

My tak czekamy każdej zimy,

Dlaczego zawsze Pan przychodzi

do nas Gdy śpimy ?

 

Czy to już musi tak pozostać?

Czy to jest w księgach zapisane?

Ja od prezentu bym wolała

Spotkanie z Panem.

 

I wiem od dzieci, że z radością,

Chciałyby słuchać Pana głosu,

W mróz ogrzejemy Panu uszy

Piosenką gorącą jak rosół!

 

Ref.

Hu, hu, ha, hu, hu, ha,

Nasza zima zła!

Ale zima z Mikołajem

Jest pachnącym, ciepłym majem! (x 2)

Zawsze bądź wśród nas

Mikołaju, Mikołaju, Mikołaju nasz!

 

Kochany Panie Mikołaju,

Dziewczynka z bardzo smutną minką

Pyta mnie o to, czy Pan znajdzie

Prezent pod choinką?

 

Czy ktoś o Panu nie zapomni

Że Panu smutno będzie potem

Dzieci chcą Panu dać w prezencie

Serca szczerozłote.

 

Takie serduszka pięknie grzeją

W długich podróżach wśród zamieci,

Dzieci są Pana Mikołajem,

A Pan jest Mikołajem dzieci.

 

Ref.: Hu, hu, ha…

 

    „Płynie Wisła, płynie”

Płynie Wisła, płynie 
Po polskiej krainie, (bis) 
Zobaczyła Kraków, pewnie go nie minie. (bis) 

Zobaczyła Kraków, 
Wnet go pokochała, (bis) 
A w dowód miłości wstęgą opasała. (bis) 

Chociaż się schowała 
W Niepołomskie lasy, (bis) 
I do morza wpada, płynie jak przed czasy. (bis) 
 
Płynie Wisła płynie, 
Po polskiej krainie (bis) 
A dopóki płynie Polska nie zaginie. (bis)

„Jesteśmy Polką i Polakiem”

Ref.: Jesteśmy Polką i Polakiem 
Dziewczynką fajną i chłopakiem
Kochamy Polskę z całych sił,
Chcemy byś również kochał ją i ty i ty.

 

1. Ciuchcia na dworcu czeka
dziś wszystkie dzieci pojadą nią poznać kraj.
Ciuchcia pomknie daleko i przygód wiele 
na pewno w drodze spotka Nas.

Ref.: Jesteśmy Polką i Polakiem…
 

2. Pierwsze jest Zakopane miejsce wspaniałe
gdzie góry i górale są.
Kraków to miasto stare w nim piękny Wawel 
obok Wawelu mieszkał smok.

Ref.: Jesteśmy Polką i Polakiem…

3. Teraz to już Warszawa to ważna sprawa 
bo tu stolica Polski jest .
Wisła , Pałac Kultury , Królewski Zamek 
i wiele innych pięknych miejsc.

Ref.: Jesteśmy Polką i Polakiem…

4. Toruń z daleka pachnie , bo słodki zapach 
pierników kusi mocno nas.
Podróż skończymy w Gdańsku skąd szarym morzem 
można wyruszyć dalej w świat.

Ref.: Jesteśmy Polką i Polakiem…

Jesteśmy Polką i Polakiem 
Dziewczynką fajną i chłopakiem
Kochamy Polskę z całych sił,
Chcemy byś również kochał ją i ty i ty.

„Katechizm polskiego dziecka” Wł. Bełza

– Kto ty jesteś?

– Polak mały.

– Jaki znak twój?

– Orzeł biały.

– Gdzie ty mieszkasz?

– Między swymi.

– W jakim kraju?

– W polskiej ziemi.

– Czym ta ziemia?

– Mą ojczyzną.

 – Czym zdobyta?

– Krwią i blizną.

– Czy ją kochasz?

– Kocham szczerze.

 – A w co wierzysz?

– W Polskę wierzę.

 

 

    B.Forma "Jesień"

 

Spadają liście,

 szeleszczą wkoło,

wiatr je unosi, gwiżdżąc wesoło.

Lecą kasztany,

 cieszą się dzieci.

Słabiej niż latem słoneczko świeci.

Nagle żołędzie

 z drzewa spadają,

chętnie je zaraz wszyscy zbierają.

Piękne korale  ma jarzębina,

to znak, że jesień już się zaczyna.

 

W.Faber "Ruch uliczny"

  Czasem na ulicy

nazbyt rozpychają się pojazdy.

Auto ściga się z tramwajem,

aż zmęczony tramwaj staje.

Na przystanku tchu mu brakło,

gdy wyprzedził wielki traktor.

Połykają koła drogę,

traktor chciałby minąć rower,

a autobus wyminęło

małe auto osobowe.

Jeszcze prędzej pędzi motor,

pcha się, chlapie wokół błoto!

Ale stop! Tu jest skrzyżowanie!

Każdy pojazd tu na chwilę stanie.

Pan policjant daje znak na migi,

że nie pora teraz na wyścigi!

 

 

 

"Biedronka"

Biedronka mała

Robaczki spotkała:

z tym się przywitała,

tego pogłaskała,

temu pomachała,

tego zabrać chciała,

z tym się pożegnała

i do nieba poleciała.

 

"MAM TRZY LATKA"

MAM TRZY LATKA, TRZY I PÓŁ

BRODĄ SIĘGAM PONAD STÓŁ

DO PRZEDSZKOLA CHODZĘ Z WORKIEM,

I MAM ZNACZEK Z MUCHOMORKIEM

PANTOFELKI PIĘKNIE ZMIENIAM,

MYJĘ RĄCZKI DO JEDZENIA,

WSZYSTKO ZJADAM Z TALERZYKA, TAŃCZĘ KIEDY GRA MUZYKA,

UMIEM WIERSZYK O KOTECZKU,

I TCHÓRZLIWYM KOZIOŁECZKU,

I O PIESKU CO STAŁ W POLU

NAUCZYŁEM SIĘ W PRZEDSZKOLU.

 

PIOSENKA "CAŁUSKI" KLANZA

WESOŁO WITAMY, WESOŁO WITAMY, WSZYSTKICH WAS, WSZYSKICH WAS, RADOŚNIE ŚPIEWAMY, RADFOŚNIE ŚPIEWAMY CAŁY CZAS.

CIEKAWE, CIEKAWE CO ROBIĆ BĘDZIEMY, CO TERAZ, CO TERAZ DLA WAS SZYKUJEMY, CIEKAWE, CIEKAWE CO ROBIĆ BĘDZIEMY, CO TERAZ, CO TERAZ, DLA WAS SZYKUJEMU.

RAZ, DWA, TRZY, CAŁUSKI, CAŁUSKI DZISIAJ DLA WAS MAMY, CAŁUSKI, CAŁUSKI DAMY WAM.

 

PLĄS "A RAM SAM SAM"

A RAM, SAM, SAM, A RAM, SAM, SAM,

A GULI, GULI, GULI, RAM SAM, SAM

A RAM SAM, SAM, A RAM , SAM, SAM

ARAFI, ARAFI, A GULI, GULI, GULI

RAM, SAM SAM.

 

PIOSENKA "IDZIE JAŚ IDZIE STAŚ"

IDZIE JAŚ, IDZIE STAŚ, IDZIE TEŻ MARYSIA

WSZYSCY DZIŚ GRZECZNI SĄ I NIE TYLKO DZISIAJ

TUP, TUP, TUP DALEKO WĘDRUJĄ

HOP, HOP, HOP, LEKKO PODSKAKUJĄ.