Przedszkole Niepubliczne
PARKOWE WZGÓRZE
ul. 3-Brygady Szczerbca 5 / Gdańsk

Wiersze i Piosenki - Jeżyki

ROK SZKOLNY 2018/201

Gwiazdki świecą nad stajenką

Niebo pięknie przystrojone

W świecidełka mrugające

Nad stajenką rozwieszone

Złote gwiazdki, lampki nocne

Ref: Luli, laj, luli laj Luli, luli, laj Luli, laj, luli laj Luli, luli, laj

Sianko w żłobku posrebrzone

Księżyc się pochylił nisko

Dzieciąteczko narodzone

Księżyc świeci,

gwiazdki błyszczą 

 

 ANIOŁEK MALEŃKI JAK WRÓBELEK (KOLĘDUJEMY)

Aniołek maleńni jak wróbelek.
Przyfrunął do szopy do Betlejem
Zapalił na niebie wielką gwiazdę
Aż noc się zrobiła jak dzień jasna !

Ref. Kolęda na niebie
Kolęda na ziemi, kolęda.
Kolęda na niebie
Kolęda na ziemi dla Ciebie kolędujemy.

Zaśpiewał głosikiem jak dzwoneczek
Że w szopie na sianie leży dziecię
Kto widział te cuda nad cudami
Że Bóg choć maleńki będzie z nami

Ref. Kolęda na niebie
Kolęda na ziemi, kolęda.
Kolęda na niebie
Kolęda na ziemi dla Ciebie kolędujemy.

Przybiegli pasterze i zwierzęta
Królowie przynieśli już prezenty
I Ciebie zaprasza do Betlejem
Aniołek maleńki jak wróbelek

Kolęda na niebie
Kolęda na ziemi, kolęda.
Kolęda na niebie
Kolęda na ziemi dla Ciebie kolędujemy. 

Świeć Gwiazdeczko, mała świeć 

1. Zaprowadź mnie, prosto do Betlejem
zaprowadź mnie, gdzie Bóg narodził się
zaprowadź mnie, nie mogę spóźnić się x2

Ref: Świeć, gwiazdeczko, mała świeć
do Jezusa prowadź mnie x2
 
2.Narodził się, Bóg stąpił na Ziemie
Narodził się, by uratować mnie
Narodził się i nie zostawił mnie x2

Ref: Świeć, gwiazdeczko, mała świeć
do Jezusa prowadź mnie x2
 
3. Czekaja tam, Józef i Maryja
Śpiewają nam, śpiewają gloriia
To gloriia, święta historiia x2

Ref: Świeć, gwiazdeczko, mała świeć
do Jezusa prowadź mnie x2
 
4. Zaprowadź mnie, prosto do Betlejem
zaprowadź mnie, gdzie Bóg narodził się
zaprowadź mnie, nie mogę spóźnić się x2

Ref: Świeć, gwiazdeczko, mała świeć
do Jezusa prowadź mnie x2

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

ULICA ŚNIEŻYNKOWA
 

I. Opadły płatki na pieska w łatki,
czarno-biały był, teraz gdzieś się skrył,
a tu sypie śnieg.
I piesek znika, śnieg go połyka,
oj, gdzie jest - nie wiem, to miał być prezent,
ten pies pluszowy jest.

I co, i co, i co? Gdzie jest ten mały pies?
Ja go znaleźć muszę...

Spokojnie, spokojnie, spokojnie,
prezenty przecież mają duszę!

Refren:
Ulica Śnieżynkowa prezenty w sobie chowa,
o-o, je-je, o-o, je-je!
Ulica Śnieżynkowa zrozumie cię bez słowa,
o-o, je-je, o-o, je-je!


II. Kupiłam jeża - śmiesznego zwierza,
zieloniutki był, teraz gdzieś się skrył,
na choince gdzieś (czu ła-ła ła).
Jeżyka igły wśród igieł znikły,
oj, gdzie jest - nie wiem, to miał być prezent,
czy wiesz, gdzie jest ten jeż?

I co, i co, i co? Gdzie jest ten mały jeż?
Ja go znaleźć muszę...
Spokojnie, spokojnie, spokojnie,
prezenty przecież mają duszę!

Refren:
Ulica Śnieżynkowa prezenty w sobie chowa,
o-o, je-je, o-o, je-je!
Ulica Śnieżynkowa zrozumie cię bez słowa,
o-o, je-je, o-o, je-je!

Majka:
III. Widziałam misia, jak płakał dzisiaj:
"Pójdę sobie gdzieś, dzieci nie chcą mnie,
stoję w kącie sam...
Do sklepu wrócę, z półki się rzucę".
Nie lubi siebie niechciany prezent,
gdy dzieciom uczuć brak.

I co, i co, i co? Gdzie jest ten mały miś?
Ja go znaleźć muszę...
Ostrożnie, ostrożnie, ostrożnie,
prezenty przecież mają duszę!

Refren:
Ulica Śnieżynkowa prezenty w sobie chowa,
o-o, je-je, o-o, je-je!
Ulica Śnieżynkowa zrozumie cię bez słowa,
serduszkiem swym wybieraj je!
Serduszkiem swym wybieraj je!

Ref. Ulica..........

Siedem reniferów

Saneczkami, saneczkami 

latam w górę, w dół 
i szybuję pod chmurami 
dzieląc je na pół. 

Bo mam odważnych siedem reniferów, 
one prowadzą zaprzęg mój. 
Z nimi przyjemnie jest tak latać 
i góra dół i góra dół i góra dół. x2

Dzwoneczkami, dzwoneczkami 
brzęczę dzyń, dzyń, dzyń. 
No i pędzę pod gwiazdami, 
a mój zaprzęg lśni. 

Bo mam odważnych siedem reniferów, 
one prowadzą zaprzęg mój. 
Z nimi przyjemnie jest tak latać 
i góra dół i góra dół i góra dół. x2

DING- DONG

Ding dong ding dong spadł już śnieg

pierwsza gwiazdka z nami jest
jest ktoś taki ktoś kto chce
właśnie dziś odwiedzić mnie
miły starszy siwy Pan
z wielkim workiem przyjdzie sam
i dostaniesz to co chcesz
dzisiaj jest magiczny dzień

 

„Ho, ho,ho”.

I. Zaprzęg Mikołaja dziś wyruszył w świat
Renifery łapią w nozdrza swoje wiatr.
I gdy tak przez Mleczną Drogę sobie mkną
To Mikołaj nuci znów piosenkę swą
Ref. Ho, ho, ho, Wszystkie dzieci znam
Ho, ho, ho każdemu coś dam
Ho, ho, ho bardzo kocham was
Ho, ho, ho przybędę na czas.
II. Czasem strącą kilka małych srebrnych gwiazd
By rozświetlić zbliżający się już zjazd.
I gdy tak Mleczną Drogę sobie mkną 
To Mikołaj nuci znów piosenkę swą.
Ref. Ho, ho, ho
III. Widać miasto więc zwolniły nieco bieg.
Pod saniami trzeszczy biały śnieg.
Zatrzymały się już pierwszy widać dom.
A Mikołaj nuci znów piosenkę swą. Ref. Ho, ho, ho

 

„PUK PUK PUK” 


1.Puk, puk, puk do drzwi stuka ktoś. 
Klik, klik, klik, radośnie dzwoni gość. 
Otwieram drzwi, to jesteś ty. 
Czekałem tyle dni, więc usiądź tu i ogrzej się. 
A ja zaśpiewam Ci. 

ref: Mój kochany Mikołaju cały rok czekałem. 
Byłem bardzo, bardzo grzeczny,bardzo się starałem. 

2.Ha, ha, ha uśmiech miło brzmi 
Hi, hi, hi radośnie dzisiaj mi. 
Otwierasz wór prezentów sznur,przyniosłeś wiele mi. 
Ja cieszę się tak miło jest 
Zaśpiewam znowu Ci. 

ref: Mój kochany Mikołaju cały rok czekałem. 
Byłem bardzo, bardzo grzeczny,bardzo się starałem.

Wiersz : „Katechizm polskiego dziecka” Władysław Bełza
– Kto ty jesteś?
– Polak mały.
– Jaki znak twój?
– Orzeł biały.
– Gdzie ty mieszkasz?
– Między swemi.
– W jakim kraju?
– W polskiej ziemi.
– Czym ta ziemia?
– Mą ojczyzną.
– Czym zdobyta?
– Krwią i blizną.
– Czy ją kochasz?
– Kocham szczerze.
– A w co wierzysz?
– W Polskę wierzę. (…)

 

Wiersz „Jestem Polakiem”

Jest wiele pięknych miejsc,

słyszałam to od brata,

lecz nie widziałam ich,

mam tylko cztery lata.

                    Ale kocham polskie łąki,  

          smukłe malwy pod oknami

          i jaskółki, i  biedronki,

          które są tu zawsze z nami.         

W Polsce czuję się najlepiej

i choć jestem małym smykiem,

chcę Ojczyznę moją poznać

i rozmawiać jej językiem.

Tu urodził się mój dziadek

i pracują tu rodzice.

Tutaj wielu mam kolegów             

i przepiękną okolicę.

 

 

 

Wiersz: „Ojczyzna” Włodzimierz Domeradzki
Wszystko dokoła:
dom i przedszkole,
fabryczne dymy,
żelazna kolej...
Kwiaty przy oknie,
klon koło bramy,
słoneczny uśmiech
kochanej mamy...
I las, co cieniem
dzieci zaprasza –
wszystko to Polska,
Ojczyzna nasza!

 

 

 

 Wiersz: ,,Wiersz o fladze” Marcin Przewożniak

W godle Polski Biały Orzeł

 Błyszczy na czerwonej tarczy.

Barwy te rozpoznać możesz,

Gdy na polską flagę patrzysz.

Biel na górze. W dole czerwień.

 Biel uczciwość w sobie kryje.

A czerwone jest jak serce,

Które dla ojczyzny bije. 

 

1. PSZCZOŁA

PSZCZÓŁKA ŚPI W OGRODZIE,

RAZ, DWA, TRZY

UBRUDZONA W MIODZIE

RAZ, DWA, TRZY

 

MY DOOKOŁA NIEJ CHODZIMY

I SIE WCALE NIE BOIMY

RAZ, DWA, TRZY

 

KOGO DOTKNIE MAŁA PSZCZOŁA

MUSI TZAŃCZYC Z NIA DOKOŁA

RAZ, DWA, TRZY

 

PSZCZÓŁKA SIE ZBUDZIŁA

RAZ, DWA, TRZY

NÓŻKĄ PORUSZYŁA

RAZ, DAW, TRZY

 

KOGO DOTKNIE MAŁA PSZCZOŁA

MUSI TZAŃCZYC Z NIA DOKOŁA

RAZ, DWA, TRZY

 

 

 

2. KIEDY JESTEŚ SMUTNY

 

KIEDY JESTEŚ SMUTNY, GDY HUMORU NIE MASZ

A ŚWIAT CAŁY W TWOICH OCZACH SZARY JEST

 

NIE CZEKAJ JUŻ DŁUŻEJ

STAŃ TU RAZEM Z NAMI

I POWATARZAJ KAŻDY RUCH I GEST

 

REF. DO DOŁU, DO DOŁU

RAZ, DWA, TRZY

DO GÓRY, DO GÓRY

RAZ, DWA, TRZY

W LEWO, W BOK

W PRAWO, W BOK

I DO GÓRY SKOK

 

KIEDY JESTEŚ SMUTNY, GDY HUMORU NIE MASZ

A ŚWIAT CAŁY W TWOICH OCZACH SZARY JEST

 

NIE CZEKAJ JUŻ DŁUŻEJ

STAŃ TU RAZEM Z NAMI

I POWATARZAJ KAŻDY RUCH I GEST

 

REF. DOOKOŁA, DOOKOŁA

RAZ, DWA, TRZY

DOOKOŁA, DOOKOŁA

RAZ, DWA, TRZY

W LEWO, W BOK

W PRAWO, W BOK

I DO GÓRY SKOK